16 November 2012
10 November 2012
I'm Autumn
Okej, chyba już czas zaprezentować się w jesiennych barwach. Jestem mega podekscytowana efektami i w ogóle całą sesją. A tak poza tym to się trochę nudzę (jak się trzeba było uczyć 24/7 to nie miałam takich problemów jak - co robić w weekend). To nic, to nic, coś się wymyśli. Zrobiłam już spis literatury na licencjat i został tylko problem ze źródłami anglojęzycznymi, bo nie wiem jak je znaleźć, a jeśli wiem, to jak je zdobyć, bo biblioteka chyba specjalnie nie obfituje, hm.
Zdjęcia: Kalina Ciszewska - fb
Wizaż: Joanna Grabowy
Stylizacja: Karina Borejszo - Vintage for ever


A do pełni szczęścia nowa piosenka Karen Elson, ohohohoh, rzygam tęczą <3
Zdjęcia: Kalina Ciszewska - fb
Wizaż: Joanna Grabowy
Stylizacja: Karina Borejszo - Vintage for ever


A do pełni szczęścia nowa piosenka Karen Elson, ohohohoh, rzygam tęczą <3
05 November 2012
feeling good
Ostatnio wszystko się układa. Niespodziewanie dobrze się układa, aż się prosi, zapytać - czy jest w tym jakiś haczyk?
W ogóle, to poszłam dziś do sklepu mięsnego! Ja! I kupiłam szynkę, a nawet dwie.
Niesłychane.
To było wyznanie na poziomie, czyż nie?
Z pewnością ciekawsze byłoby, jakbym powiedziała o wycieczce do Szczecina, ale to może później, jak już w końcu wywołam te nieszczęsne klisze. Mogłabym powiedzieć też o 4 z kolokwium, druga najlepsza ocena w grupie. Mogłabym powiedzieć o świetnej sesji, którą miałam wczoraj i o tym, że w 25 minut zdążyłam objechać z Suchanina na Morenę, spakować się, dojechać na dworzec, kupić bilet w kasie i w dodatku znaleźć wygodne miejsce siedzące w pociągu. Ale czyż to nie jawny przejaw, że się układa? A o sesji najlepiej powiedzą zdjęcia, jak już je dostanę <3
A to od melanżowego kolegi Matta.
W ogóle, to poszłam dziś do sklepu mięsnego! Ja! I kupiłam szynkę, a nawet dwie.
Niesłychane.
To było wyznanie na poziomie, czyż nie?
Z pewnością ciekawsze byłoby, jakbym powiedziała o wycieczce do Szczecina, ale to może później, jak już w końcu wywołam te nieszczęsne klisze. Mogłabym powiedzieć też o 4 z kolokwium, druga najlepsza ocena w grupie. Mogłabym powiedzieć o świetnej sesji, którą miałam wczoraj i o tym, że w 25 minut zdążyłam objechać z Suchanina na Morenę, spakować się, dojechać na dworzec, kupić bilet w kasie i w dodatku znaleźć wygodne miejsce siedzące w pociągu. Ale czyż to nie jawny przejaw, że się układa? A o sesji najlepiej powiedzą zdjęcia, jak już je dostanę <3
A to od melanżowego kolegi Matta.
Subscribe to:
Comments (Atom)








