15 June 2013

zabawna historia

Opowiem dziś zabawną historię. Otóż włączyłam sobie film. Nie powiem jaki, żeby nie zbłaźnić się całkowicie. W każdym razie w tym oto filmie pewien lekarz miał naprawić komuś nogę, ale niezbyt mu to wyszło i noga poszła na cięcie.
W tym momencie ja, okaz zdrowia i sił witalnych poczułam nadchodzące nieszczęście, ale naiwnie sądziłam, że uda mi się temu zapobiec.
Otóż nie.
Pewne źródła każą mi sądzić, że obudziłam się około pół godziny później na podłodze. Mam zbite kolano, pokrzywione okulary i wciąż nie czuję się specjalnie dobrze.
Taka zabawna historia!

10 June 2013

Zmądrychwstanie racz mi dać Panie

Zostałam licencjatem.
Nie brzmi to zbyt dumnie, mało kto to pewnie uznaje za wartościowe i na pewno nikt nie pomyśli, co to była za droga krzyżowa, dotrzeć do końca.
To smutne.
I ostatecznie tak właśnie skończyłam, wracając (jedyne naprawdę szczęśliwe powroty to te po zdjęciach, żadne inne). A może to przez drugie dno.

Julia Marcell będzie na Cudawiankach, zacieszam.